<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bogusław Kowalski</title>
	<atom:link href="http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.boguslawkowalski.pl</link>
	<description>Poseł na Sejm RP</description>
	<lastBuildDate>Fri, 13 Aug 2010 16:22:55 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jaka przyszłość Krajowego Funduszu Inwestycji Komunalnych?</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=219</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=219#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Aug 2010 16:19:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Samorząd]]></category>
		<category><![CDATA[inwestycje komunalne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.boguslawkowalski.pl/?p=219</guid>
		<description><![CDATA[Poseł Bogusław Kowalski wziął udział w debacie nad rządowym projektem nowelizacji ustawy o Krajowym Funduszu Inwestycji Komunalnych, który ma wspierać przygotowywanie inwestycji przez samorządy terytorialne, ale jest wykorzystywany w niewielkim stopniu. Poniżej publikujemy wypowiedź pos. B.Kowalskiego wraz z odpowiedzią przedstawiciela rządu do całości debaty. Projekt został przyjęty.
Poseł Bogusław Kowalski:
    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Kierunek ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-223" title="Stadler_FLIRT_Koleje_Mazowieckie" src="http://www.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/08/Stadler_FLIRT_Koleje_Mazowieckie-150x150.jpg" alt="Stadler_FLIRT_Koleje_Mazowieckie" width="150" height="150" />Poseł Bogusław Kowalski wziął udział w debacie nad rządowym projektem nowelizacji ustawy o Krajowym Funduszu Inwestycji Komunalnych, który ma wspierać przygotowywanie inwestycji przez samorządy terytorialne, ale jest wykorzystywany w niewielkim stopniu. Poniżej publikujemy wypowiedź pos. B.Kowalskiego wraz z odpowiedzią przedstawiciela rządu do całości debaty. Projekt został przyjęty.</strong></p>
<p><strong>Poseł Bogusław Kowalski:</strong></p>
<p>    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Kierunek zmian jest jak najbardziej słuszny, jednak słuchając tej debaty, odnosi się wrażenie, że rząd zbyt nieśmiało do tego podszedł i że zmiany, które są proponowane, dodatkowe zachęty, tak naprawdę nie ożywią tego funduszu. Stąd moje pytanie: Czy nie warto już na tym etapie poszerzyć tego katalogu przede wszystkim o samorządy wojewódzkie, które z niezrozumiałych względów nie zostały włączone? Jeżeli były uwzględnione tylko gminy, to było to uzasadnione, ale skoro zostały dopuszczone powiaty, to powinny być również uwzględnione samorządy wojewódzkie.</p>
<p>    Druga sprawa dotyczy dopuszczenia możliwości umarzania części tych kredytów w sytuacji, kiedy inwestycja jest na przykład dobrze zrealizowana i dobrze rozliczona.</p>
<p>    Kolejna sprawa dotyczy rozszerzenia katalogu chociażby o możliwość finansowania kosztów wniosków aplikacyjnych składanych do funduszu.</p>
<p>    Jak wiemy, dla małych jednostek koszty przygotowania dobrego wniosku aplikacyjnego, rzędu kilkudziesięciu tysięcy, również są pewnym ciężarem. Może więc spowodowało to zwiększenie w pewnym stopniu tego wachlarza i stanowiło większą zachętę w tej sprawie. Proszę o odpowiedź. Dziękuję bardzo. (Oklaski)</p>
<p><strong>Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego Waldemar Sługocki:</strong></p>
<p>    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałbym serdecznie podziękować za opinie zarówno panu posłowi sprawozdawcy, jak i panom posłom reprezentującym kluby parlamentarne. Gorąco dziękuję też państwu za bardzo ciekawe pytania, na które teraz, mam nadzieję, że w sposób wyczerpujący, spróbuję państwu odpowiedzieć.</p>
<p>    Zacznę od pytania pana posła Krzysztofa Brejzy &#8211; chyba dobrze odmieniam nazwisko. Panie pośle, wprowadzenie samorządu powiatowego i jego związków w naszej ocenie nie rozmyje kwestii związanych z wspieraniem jednostek generalnie samorządu terytorialnego i z realizacją zadań publicznych. Kiedy analizuje się sytuację poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego, to wydaje się, iż samorząd powiatowy jest w pozycji, która wymaga niejako największego rodzaju wsparcia. Tym samym była to bezpośrednia przesłanka, ale naturalnie nie jedyna, która powodowała, żeby samorząd powiatowy oraz związki samorządu powiatowego także znalazły się wśród potencjalnych biorców środków w ramach Funduszu Rozwoju Inwestycji Komunalnych. Wszystkie szczeble samorządu terytorialnego w Polsce realizują ważne zadania publiczne, stanowią o tym ustawy. W związku z tym niczego to nie rozmyje, lecz jest wręcz przeciwnie: wydaje nam się, mamy nadzieję, iż wprowadzenie 380 jednostek samorządu powiatowego włącznie z powiatami grodzkimi plus związki powiatów zwiększy de facto wykorzystanie środków Funduszu Rozwoju Inwestycji Komunalnych.</p>
<p>    Jeśli chodzi o pytanie dotyczące kryteriów oceny projektów, także w kontekście regulacji ustawowych, chciałbym państwu odpowiedzieć, że ustawa reguluje jedynie kwestie zasadnicze, natomiast kwestie szczegółowe znajdują się w rozporządzeniu. Pan poseł był uprzejmy powiedzieć o tym, iż kredyt udzielany jest maksymalnie na 36 miesięcy i w obowiązującym stanie prawnym karencja wynosi 18 miesięcy. Chcę państwa zapewnić, że w projekcie rozporządzenia załączonego w dokumentach, które państwo otrzymaliście, proponowany okres karencji wynosi 24 miesiące, czyli to także jest kwestia, która w naszej ocenie zdynamizuje zainteresowanie jednostek samorządu terytorialnego Funduszem Rozwoju Inwestycji Komunalnych.</p>
<p>    Jeżeli chodzi o kolejne pytanie, związane z ewentualnym uczestnictwem jednostek samorządu terytorialnego szczebla wojewódzkiego; mówił też o tym pan poseł Jan Kochanowski, który pytał, czy ten projekt był konsultowany z komisją wspólną rządu i samorządu. Zapewniam państwa, że tak, oczywiście. Samorząd województwa łódzkiego zgłosił tam kwestię ewentualnego włączenia samorządów wojewódzkich, tak aby one także mogły korzystać ze środków tego funduszu. Bardzo proszę, jesteśmy gotowi przyjąć państwa uwagę formalną i także do tego projektu ustawy dopisać jednostki samorządu terytorialnego szczebla wojewódzkiego, aby i one mogły korzystać z Funduszu Rozwoju Inwestycji Komunalnych.</p>
<p>    Pytania, które pojawiały się w wypowiedziach panów posłów bodaj dwukrotnie; także pan poseł Szlachta był uprzejmy o tym powiedzieć, zadając pytanie, ale i w wystąpieniu klubowym. Chodzi o niewystarczającą być może kwotę na udzielanie preferencyjnych kredytów. Chciałbym państwu i panu posłowi odpowiedzieć, iż po pierwsze, zmiany, o których dzisiaj rozmawiamy, mają być elementem stymulującym sięganie po ten instrument przez jednostki samorządu terytorialnego. Kiedy się okaże, że ilość tych środków jest niewystarczająca, Fundusz Rozwoju Inwestycji Komunalnych zostanie dokapitalizowany. Natomiast nie potrafimy dzisiaj, panie pośle, jednoznacznie odpowiedzieć, jaki będzie popyt na ten instrument finansowy. Dlatego też nie chcemy lokować i zamrażać środków budżetu państwa.</p>
<p>    Któryś z panów posłów zapytał również o kwestie związane z umarzalnością zobowiązań zaciąganych przez jednostki samorządu terytorialnego. Pierwszą sprawą, o której warto powiedzieć, jest kwestia ustawy Ordynacja podatkowa, która nie przewiduje tego typu działań. I druga kwestia: Proszę zdawać sobie sprawę z tego, że kiedy umarzalibyśmy tego typu zobowiązania jednostek samorządu terytorialnego, tym samym jednocześnie uszczuplalibyśmy wartość tego instrumentu finansowego, co de facto w dłuższym horyzoncie czasu prowadziłoby do zmniejszania środków na zaciąganie zobowiązań finansowych i realizację tychże ważnych, jak sądzę, inwestycji realizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego szczebla podstawowego czyli gminy, związki gmin, jak i powiaty oraz związki powiatów.</p>
<p>    Pan poseł Bronisław Dutka w swym wystąpieniu podał w wątpliwość generalnie rolę tego instrumentu finansowego.</p>
<p>    Pan poseł Jan Kochanowski w swym wystąpieniu klubowym także zastanawiał się nad tym, dlaczego popyt na ten instrument był taki a nie inny. Korzystając ze swego doświadczenia samorządowego, jako wiceburmistrz, ale także pracownik samorządu terytorialnego szczebla wojewódzkiego, chciałbym odpowiedzieć, że sam dotarł do mnie przedstawiciel Banku Gospodarstwa Krajowego i złożył taką ofertę. Nie skorzystaliśmy jednak z tego instrumentu finansowego z dość prozaicznych powodów. Po pierwsze, wpisuje się to w dyskusję dotyczącą kwestii, które poruszył pan poseł Bronisław Dutka. A po wtóre, proszę pamiętać, że w przypadku realizacji inwestycji współfinansowanych z tych trzech instrumentów, wymienionych w ustawie o Funduszu Rozwoju Inwestycji Komunalnych, to są to środki kwalifikowane w konsekwencji realizacji tych inwestycji przez jednostki samorządu terytorialnego. Biorąc pod uwagą ten fakt, jednostki samorządu terytorialnego niechętnie do tej pory z tego korzystały. Nie wiem, być może warto także zastanowić się nad&#8230; Myślę, że podstawowym problemem, który doskwierał w zaciąganiu zobowiązań przez jednostki samorządu terytorialnego, była także ta wysokość, 500 tys. zł. Odnosząc się do rzeczywistych kosztów rynkowych dzisiaj, była to kwota niewystarczająca, aby to wszystko przygotować. Nie mówię o pełnej dokumentacji technicznej, studium wykonalności, ocenie oddziaływania na środowisko, szkicach, mapach. Niejednokrotnie tego typu faza przygotowawcza inwestycji pociąga za sobą zdecydowanie większe koszty. Zatem domniemywam, że jedną z najpoważniejszych barier była bariera dostępnych środków. Natomiast poziom dofinansowania &#8211; w jednym z pytań także ten wątek się pojawiał &#8211; myślę, że jest bardzo korzystny, podobny do relacji, jakie oferują fundusze europejskie. Tam ta relacja wynosi 85-15, uśredniając, tutaj 80-20 netto. Myślę, że jest to bardzo korzystne.</p>
<p>    Myślę, że takim dobrym czasem będą pierwsze doświadczenia wynikające ze zmiany ustawy i zainteresowania jednostek samorządu terytorialnego tym instrumentem finansowym. Ustawa jest na tyle obszerna, że w sposób elastyczny, uwzględniając także dynamikę redystrybucji pieniądza europejskiego, może wpływać na zmianę pewnych kryteriów tak, aby były one jak najkorzystniejsze z punktu widzenia biorcy tychże środków. Serdecznie państwu dziękuję za uwagę. (Oklaski)</p>
<p> za: sejm.gov.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=219</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pytanie o drogę ekspresową S8 Wyszków-Ostrów Maz.</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=214</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=214#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 15:57:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka krajowa]]></category>
		<category><![CDATA[droga ekspresowa]]></category>
		<category><![CDATA[Ostrów Maz.]]></category>
		<category><![CDATA[S8]]></category>
		<category><![CDATA[Wyszków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.boguslawkowalski.pl/?p=214</guid>
		<description><![CDATA[ Podczas posiedzenia Sejmu w dn. 22 lipca, poseł Bogusław Kowalski wystąpił z pytaniem do Ministra Infrastruktury w sprawie budowy drogi ekspresowej S8 na odcinku z Wyszkowa do Ostrowii Maz. Poniżej publikujemy treść pytania wraz z odpowiedzią przedstawiciela Ministerstwa Infrastrktury: 
Pytanie Posła Bogusława Kowalskiego: 
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Jedną z najważniejszych inwestycji drogowych na terenie województwa ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> <img class="alignleft size-thumbnail wp-image-217" title="A4ZgorzelecKrzyowa6nastrone" src="http://www.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/07/A4ZgorzelecKrzyowa6nastrone-150x150.jpg" alt="A4ZgorzelecKrzyowa6nastrone" width="150" height="150" />Podczas posiedzenia Sejmu w dn. 22 lipca, poseł Bogusław Kowalski wystąpił z pytaniem do Ministra Infrastruktury w sprawie budowy drogi ekspresowej S8 na odcinku z Wyszkowa do Ostrowii Maz. Poniżej publikujemy treść pytania wraz z odpowiedzią przedstawiciela Ministerstwa Infrastrktury: </p>
<p><strong>Pytanie Posła Bogusława Kowalskiego:</strong> </p>
<p>Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Jedną z najważniejszych inwestycji drogowych na terenie województwa mazowieckiego jest budowa drogi ekspresowej S8 na odcinku Wyszków &#8211; granica województwa. Biegnie ona w korytarzu transportowym Warszawa &#8211; Kowno &#8211; Ryga &#8211; Helsinki, tzw. Via Baltica. Inwestycja ta ma więc zarówno znaczenie regionalne, jak i międzynarodowe. Z jednej strony skróci czas dojazdu do Warszawy z terenów środkowo-wschodnich województwa. Ma to kluczowe znaczenie dla rozwoju tych obszarów, jednych z biedniejszych na Mazowszu. Z drugiej strony usprawni tranzyt, gdyż szlak ten jest główną drogą łączącą kraje nadbałtyckie z Unią Europejską oraz Białystok z Warszawą.</p>
<p>    Wobec narastającego natężenia ruchu na tym odcinku, w tym ruchu samochodów ciężarowych, tzw. tirów, budowa dwupasmowej drogi ekspresowej znacząco poprawi również bezpieczeństwo ruchu drogowego, tym bardziej że obecnie odcinek od Wyszkowa do Ostrowi Mazowieckiej jest najbardziej zniszczonym i zaniedbanym odcinkiem na drodze krajowej nr 8. Jednak w ostatnim czasie pojawiły się informacje o możliwych znacznych opóźnieniach w prowadzeniu tego projektu. Dlatego zwracamy się do pana ministra z pytaniem, jak wygląda zaawansowanie przygotowania do budowy tego odcinka drogi ekspresowej S8. Dziękuję.</p>
<p> </p>
<p><strong>Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury Radosława Stępnia:</strong></p>
<p>    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Resort infrastruktury podziela opinię na temat ważności drogi S8 na odcinku Wyszków &#8211; Ostrów Mazowiecka i zdajemy sobie doskonale sprawę z tego, że wzrastający ruch, położenie i obsługa tranzytu stwarzają istotne przyczyny, dla których należy traktować tę drogę w sposób priorytetowy. Jest to zadanie, które oczywiście posiada zabezpieczone środki finansowe. W tym przypadku toczą się prace zmierzające do jak najszybszego uzyskania decyzji umożliwiających realizację inwestycji drogowych.</p>
<p>    Jeżeli chodzi o parametry tej drogi, o którą panowie posłowie pytacie, to jest to droga klasy S. Prędkość projektowa wynosi 100 km/h. Jest to 11 obiektów mostowych nad drogą ekspresową i 12 obiektów mostowych w samym ciągu drogi ekspresowej, a więc inwestycja jest potężna. W całym jej przebiegu, zarówno na odcinku od obwodnicy Wyszkowa do początku obwodnicy Ostrowi Mazowieckiej, jak i na odcinku od końca obwodnicy Ostrowi Mazowieckiej do granicy z województwem podlaskim koszt planowany to ok. 2,6 mld zł. Środki finansowe na realizację tej inwestycji są zabezpieczone, jeśli chodzi o trzy etapy, w których planowana jest jej realizacja.</p>
<p>    Dzisiaj, jeśli chodzi o odcinek, o który panowie posłowie pytali, mamy postępowanie związane z wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Licząc, że to postępowanie zasadniczo dobiega końca, spodziewamy się w najbliższym czasie wydania decyzji. Wydanie decyzji oznacza ostateczne ustalenie przebiegu i wszystkich parametrów niezbędnych do projektowania. Generalna dyrekcja niezwłocznie przystąpi do wyłonienia projektanta, a następnie przygotowania całej dokumentacji do tzw. ZRID-u, a więc decyzji umożliwiającej realizację tej inwestycji.</p>
<p>    Planowany okres jej realizacji to ok. 24 miesiące, licząc od dnia podpisania umowy. Oczywiście podpisanie umowy uwarunkowane jest zarówno ZRID-em, jak i postępowaniem przetargowym. Jeśli chodzi o planowane postępowanie, to mamy nadzieję, że w 2011 r. bez większych przeszkód powinni zostać już wyłonieni odpowiedni wykonawcy.</p>
<p>    To tyle, jeżeli chodzi o stan zaawansowania, a ponieważ przedmiotem troski wyrażonej w tym pytaniu była również kwestia finansowa, potwierdzam jeszcze raz zapewnienie w Krajowym Funduszu Drogowym finansowania dla tej drogi. Dziękuję bardzo.</p>
<p> za: sejm.gov.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=214</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=209</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=209#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 14:30:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka krajowa]]></category>
		<category><![CDATA[J.Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[komitet]]></category>
		<category><![CDATA[poparcie]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.boguslawkowalski.pl/?p=209</guid>
		<description><![CDATA[W Warszawie zawiązał się ogólnopolski Chrześcijańsko-Narodowy Społeczny Komitet Poparcia Jarosława Kaczyńskiego. W skład Komitetu weszli parlamentarzyści, samorządowcy, ludzie nauki, sportu, kultury i mediów. W wydanym oświadczeniu członkowie Komitetu wzywają do głosowania w zbliżających się wyborach prezydenckich na Jarosława Kaczyńskiego oraz zwracają się do innych kandydatów , którym bliskie są ideały patriotyczne, narodowe i chrześcijańskie, aby rozważyli możliwość ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-211" title="j.kaczynski" src="http://www.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/06/j.kaczynski.bmp" alt="j.kaczynski" />W Warszawie zawiązał się ogólnopolski Chrześcijańsko-Narodowy Społeczny Komitet Poparcia Jarosława Kaczyńskiego. W skład Komitetu weszli parlamentarzyści, samorządowcy, ludzie nauki, sportu, kultury i mediów. W wydanym oświadczeniu członkowie Komitetu wzywają do głosowania w zbliżających się wyborach prezydenckich na Jarosława Kaczyńskiego oraz zwracają się do innych kandydatów , którym bliskie są ideały patriotyczne, narodowe i chrześcijańskie, aby rozważyli możliwość wycofania swoich kandydatur i udzielenie poparcia Jarosławowi Kaczyńskiemu jeszcze przed pierwszą turą wyborów.</p>
<p>        W załączeniu przekazujemy całość oświadczenia wraz z pełnym wykazem osób, które weszły w skład Komitetu.</p>
<p>Koordynatorem Komitetu został poseł Bogusław Kowalski.</p>
<p align="center"><strong> </strong></p>
<p align="center"><strong>Oświadczenie</strong></p>
<p align="center"><strong>Chrześcijańsko-Narodowego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego</strong></p>
<p align="center"><strong> </strong></p>
<p>Wybory Prezydenta RP są bardzo ważnym wydarzeniem w życiu Narodu i Państwa.  W obliczu bardzo poważnych wyzwań, ale i zagrożeń, przed jakimi stoi  nasza Ojczyzna, potrzebny jest wybór prezydenta RP, który zagwarantuje realizację polskiej racji stanu, skuteczną obronę interesu narodowego i chrześcijańskiej tożsamości. Naszym zdaniem spośród kandydatów uczestniczących w wyborach kryteria te spełnia Jarosław Kaczyński, który posiada niezbędne do pełnienia tej funkcji walory moralne i intelektualne oraz wszechstronne doświadczenie polityczne.</p>
<p>Zwracamy się też do innych kandydatów, którym bliskie są ideały patriotyczne, narodowe i chrześcijańskie. Ich dotychczasowa postawa i dorobek w pracy dla Polski zasługują na szacunek i uznanie. Ale wobec nieubłaganych reguł demokracji, które pozwalają oddać głos tylko na jedną osobę  i dla skutecznego działania, które wymaga konsolidacji wszystkich sił wokół najsilniejszego kandydata, proponujemy, aby rozważyli możliwość wycofania swoich kandydatur i udzielenie poparcia Jarosławowi Kaczyńskiemu jeszcze przed pierwszą turą wyborów.</p>
<p> Apelujemy o aktywny udział w wyborach i oddanie głosu na Jarosława Kaczyńskiego.</p>
<p align="center"><strong> </strong></p>
<p align="center"> </p>
<p>                                                                     <strong>Bogusław Kowalski</strong></p>
<p>                                                                   Koordynator Komitetu</p>
<p> </p>
<p><span style="text-decoration: underline;">W skład Komitetu wchodzą:</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Dr Krystyn Bernatowicz</strong> – socjolog, wiceprzewodniczący Ruchu Ludowo-Narodowego</p>
<p><strong>Prof. Antoni Bombik</strong> – Akademia Podlaska</p>
<p><strong>Anna Borucka-Cieślewicz</strong> – b. poseł na Sejmu RP</p>
<p><strong>Dr Marek Cholewka – </strong>historyk</p>
<p><strong>Dr Marek Czyrka</strong> – historyk, Wyższa Szkoła Biznesu i Administracji w Łukowie</p>
<p><strong>Tadeusz Dębicki</strong> – b. poseł na Sejm RP, wiceprzewodniczący Ruchu Ludowo-Narodowego</p>
<p><strong>Dr Stanisław Gebhard</strong> – wiceprzewodniczący Chrześcijańskiej Demokracji &#8211; Stronnictwa Pracy  </p>
<p><strong>Agnieszka Górska</strong> – radna Sejmiku Województwa Mazowieckiego</p>
<p><strong>Dr Dariusz Grabowski</strong> – ekonomista, przedsiębiorca, b. poseł do Sejmu i Parlamentu Europejskiego</p>
<p><strong>Dr Jan Gulak</strong> – Wyższa Szkoła Humanistyczna w Warszawie</p>
<p><strong>Dr Grzegorz Hetman</strong> &#8211; historyk</p>
<p><strong>Prof. Marek Jakubowski</strong> – Politechnika Lubelska</p>
<p><strong>Maria Kaczorowska – Herman – </strong>członek Rady Naczelnej ChDSP<strong></strong></p>
<p><strong>Bohdan Kęsicki – </strong>twórca filmowy<strong></strong></p>
<p><strong>Wiesław Kosobudzki</strong> – przewodniczący Rady Naczelnej Ruchu Ludowo – Narodowego</p>
<p><strong>Bogusław Kowalski</strong> – poseł na Sejm RP, przewodniczący Ruchu Ludowo-Narodowego, koordynator Społecznego Komitetu</p>
<p><strong>Waldemar Kraska</strong> – senator RP</p>
<p><strong>Zbigniew Lipiński</strong> &#8211; publicysta</p>
<p><strong>Gabriela Masłowska</strong> – poseł na Sejm RP</p>
<p><strong>Ryszard Michalak</strong> &#8211; przewodniczący Polskiego Porozumienia Samorządowego</p>
<p><strong>Prof. Ziemowit Miedziński</strong> – Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Kielcach</p>
<p><strong>Tomasz Miszczuk</strong> – b. wicemarszałek woj. Lubelskiego</p>
<p><strong>Prof. Olgierd Nowosielski</strong> – Instytut Sadownictwa w Skierniewicach</p>
<p><strong>Andrzej Owsiński</strong> &#8211; prezes Chrześcijańskiej Demokracji &#8211; Stronnictwa Pracy</p>
<p><strong>Zbigniew Okorski</strong> – wiceprezes Związku Towarzystw Gimnastycznych &#8220;<em>Sokół</em><strong>&#8220;</strong></p>
<p><strong>Ryszard Parulski – </strong>adwokat, wiceprzewodniczący Polskiego Komitetu Olimpijskiego<strong></strong></p>
<p><strong>Marek Ratyński – </strong>członek Zarządu Powiatu Sokołowskiego, wiceprzewodniczący Ruchu Ludowo-Narodowego<strong></strong></p>
<p><strong>Dr inż. Aleksander Rostocki</strong> – pracownik naukowy Politechniki Warszawskiej</p>
<p><strong>Jadwiga Rudnicka</strong> –  b. senator RP</p>
<p><strong>Dr inż. Andrzej Rychlik</strong> – b. poseł na Sejm RP, Politechnika Łódzka</p>
<p><strong>Dr Janusz Siemiński</strong> – Politechnika Łódzka</p>
<p><strong>Anna Sobecka</strong> – poseł na Sejm RP</p>
<p><strong>Dr Wacław Szymonik</strong> – Politechnika Lubelska</p>
<p><strong>Dr Maciej Walicki – </strong>ekonomista</p>
<p><strong>Zbigniew Wysocki</strong> – b. wiceminister transportu, przewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Morskiego-Gospodarczego im. E.Kwiatkowskiego<strong></strong></p>
<p><strong>Zbigniew Tępiński – </strong>wiceprzewodniczący Ruchu Ludowo-Narodowego</p>
<p><strong>Dr Piotr Zaborny</strong> – historyk, Wyższa Szkoła Biznesu i Administracji w Łukowie</p>
<p><strong>Lech Zdrojewski</strong> – radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego<strong></strong></p>
<p><strong>Prof. Jan Żaryn &#8211; </strong>historyk, wykładowca akademicki<strong></strong></p>
<p><strong>Prof. Jerzy Żyżyński – </strong>ekonomista, Uniwersytet Warszawski<strong></strong></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p align="center"> </p>
<p align="center"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=209</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Polska jest samodzielną siłą&#8221; &#8211; spotkanie komisji Sejmu i Dumy</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=204</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=204#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 May 2010 20:18:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka zagraniczna]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[B.Kowalski]]></category>
		<category><![CDATA[Duma]]></category>
		<category><![CDATA[K.Kosaczow]]></category>
		<category><![CDATA[Sejm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.boguslawkowalski.pl/?p=204</guid>
		<description><![CDATA[Szef komisji SZ rosyjskiej Dumy Konstantin Kosaczow powiedział w czwartek, że delegacja rosyjska przyjechała na spotkanie do Warszawy, by “padł mur braku zaufania” między Polską a Rosją.
Kosaczow powiedział podczas spotkania z sejmową komisją spraw zagranicznych, że warto się zastanowić, co jest aktywami, a co pasywami w polsko-rosyjskich relacjach.
Ocenił, że aktywem w naszych relacjach są stosunki ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-206" title="Russia V Day Parade Rehearsal" src="http://www.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/05/z7854236XPolscy-zolnierze-po-raz-drugi-w-historii-wzieli-udzial-150x150.jpg" alt="Russia V Day Parade Rehearsal" width="150" height="150" />Szef komisji SZ rosyjskiej Dumy Konstantin Kosaczow powiedział w czwartek, że delegacja rosyjska przyjechała na spotkanie do Warszawy, by “padł mur braku zaufania” między Polską a Rosją.</p>
<p>Kosaczow powiedział podczas spotkania z sejmową komisją spraw zagranicznych, że warto się zastanowić, co jest aktywami, a co pasywami w polsko-rosyjskich relacjach.<script type="text/javascript"></script></p>
<p>Ocenił, że aktywem w naszych relacjach są stosunki gospodarcze. Przyznał, że w ubiegłym roku wzajemna wymiana handlowa zmniejszyła się o 40 proc., ale – jego zdaniem – to konsekwencja kryzysu, a nie braku zainteresowania naszych krajów sobą nawzajem. Przypomniał, że w 2008 roku osiągnięto rekordową wartość obrotów handlowych w wysokości ponad 27 mld dolarów.</p>
<p>Według Kosaczowa, “Rosja jest ogromnym i prawdziwym rynkiem zbytu dla towarów polskich, dokładnie tak jak Polska jest prawdziwym, bardzo dużo mogącym krajem, kupującym rosyjskie produkty oraz zasoby”.</p>
<p>W ocenie szefa rosyjskiej komisji, energetyka jest aktywem, a nie pasywem we wzajemnych relacjach. Dodał, że po okresie kryzysu wiele osób uważało, że energetyka jest czynnikiem, który nas rozdziela. “Ja jednak uważam, że tutaj mamy gigantyczny potencjał dla zbliżenia. Rozmowy, które teraz się toczą w sprawie budowy systemu bałtyckiego, a także wzajemnej sprzedaży do państw trzecich energii elektrycznej, a także porozumienia, które przygotowywane są w kwestii gazu, mają rzeczywiście charakter długofalowy i strategiczny” – mówił Kosaczow.</p>
<p>Aktywem w relacjach między Moskwą a Warszawą jest też udzielanie sobie pomocy wzajemnie. Kosaczow dodał, że dzisiaj Rosjanie pomagają Polakom pokonywać konsekwencje powodzi, natomiast w czerwcu polscy specjaliści przyjeżdżają do Rosji, żeby dzielić się swoim doświadczeniem dotyczącym pokonywania problemów po katastrofach w kopalniach.</p>
<p>W ocenie Kosaczowa, z kolei kwestie bezpieczeństwa europejskiego i kontroli nad zbrojeniami to na razie pasywa we wzajemnych relacjach. Wyraził oczekiwanie, że podczas spotkania zostanie poruszony temat instalacji w Polsce baterii Patriot.<br />
Jednak – zdaniem szefa rosyjskiej komisji – przyczyną tego, że czasami nasze poglądy różnią się, jest to, że system bezpieczeństwa europejskiego nie jest do końca skonstruowany. “Myślę, że jeżeli porozumiemy się co do formatu wielostronnego, to wiele dwustronnych nieporozumień czy elementów drażniących się zamknie” – mówił Kosaczow.</p>
<p>Jego zdaniem, zrozumiałe jest to, że Polska, będąc członkiem NATO, uważa, że wiele problemów jej bezpieczeństwa jest rozwiązanych, ale – jak zastrzegł – trzeba brać też pod uwagę, że Polska, jako kraj leżący na wschodzie, znajduje się w sytuacji “dosyć specyficznej” w relacji do innych państw członkowskich NATO i UE.<br />
Kosaczow przyznał, że przez długi czas Rosjanie nie do końca zdawali sobie sprawę z ostrości i znaczenia problemów związanych z wzajemną historią dla elit i społeczeństwa polskiego. Wymienił w tym kontekście sprawę Katynia i jego negowania w Związku Radzieckim, Paktu Ribbentrop-Mołotow, wydarzeń z 17 września 1939, Powstania Warszawskiego i okres powojenny w naszej historii.</p>
<p>“Dla nas w Rosji, gdy okres radziecki naszej historii odszedł w przeszłość, doszliśmy do takiego podejścia, że te tematy są zamknięte. Ale jednak temat Katynia pokazał, że to nieprawda, że te kwestie wymagają jeszcze dodatkowego omówienia i trzeba w nich dojść do wspólnych ocen, które będą pozwalały na ich rzeczywiste zamknięcie” – przyznał Kosaczow.</p>
<p>Dodał też, że w polskiej ziemi zostało pochowanych 600 tys. żołnierzy radzieckich i strona rosyjska jest wdzięczna Polakom za to, że chronią pamięć tych, którzy zginęli w tej strasznej wojnie.<br />
Zdaniem Kosaczowa, wiele problemów we wzajemnych relacjach polega na błędach w zrozumieniu. Według niego, jedną z kwestii, która jest kultywowana w Polsce, jest to, iż Rosja chciałaby, aby kraje sąsiedzkie, również Polska, znajdowały się w strefie wpływów rosyjskich.</p>
<p>“Takie mity są mitami, które stosuje się do różnych projektów, m.in. bezpośredniego poparcia różnokolorowych rewolucji czy projektu Patriot. Mogę powiedzieć, że to mit, to nieprawda. I nie dlatego, że my nie jesteśmy w ogóle zainteresowani Polską, wręcz przeciwnie. Dlatego, że Polska udowodniła swoją historią, swoją teraźniejszością, że jest samodzielną siłą i tą siłą nikt nie może z zewnątrz kierować” – podkreślił Kosaczow.</p>
<p>Dodał, że przedstawiciele rosyjskiej komisji przyjechali do Polski, żeby padł mur braku zaufania między Polską a Rosją. Kosaczow cytował w swoim wystąpieniu zarówno słowa marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego w Moskwie, w których dziękował za pomoc Rosji po katastrofie smoleńskiej, jak i nagranie Jarosława Kaczyńskiego do Rosjan. Ocenił obie te wypowiedzi jako pozytywne i bliskie Rosjanom.</p>
<p>“Dyskusja podczas wspólnego posiedzenia była bardzo dobra. Przedstawiciele wszystkich partii politycznych wyrażali radość z tego spotkania i podejmowali ważne dla obu stron kwestie w konstruktywnym duchu” – powiedział mp.info pos. Bogusław Kowalski po zakończeniu obrad. On sam w swoim wystąpieniu wyraził satysfakcję, że pomysł spotkania obu komisji, który był przedmiotem jego rozmowy z przewodniczącym Konstantinem Kosaczowem w połowie marca, tak szybko doszedł do skutku. Zwrócił uwagę na kwestie ekonomiczne we wzajemnych relacjach. “Dzisiaj zaczęliśmy obrady od kwestii historycznych. Mam nadzieję, że za pewien czas, gdy spotkamy się ponownie sprawy przeszłości będą na końcu programu, a na początku będzie gospodarka” – powiedział pos. B.Kowalski. Omówił szerokie spektrum możliwej współpracy w zakresie transportu i zaproponował, aby pod patronatem obu komisji zorganizować w najbliższym czasie wspólną konferencję poświęconą problemom tranzytu z udziałem Białorusi, Niemiec i Ukrainy.</p>
<p>Propozycja ta spotkała się z aprobatą strony rosyjskiej, chociaż jak zaznaczył w słowie końcowym K.Kosaczow, w pierwszej kolejności trzeba omówić sprawy dwustronne.</p>
<p>Delegacja komisji spraw zagranicznych Dumy liczyła łącznie sześciu deputowanych z Jednej Rosji, partii komunistycznej i partii Żyrinowskiego. Następne spotkanie obu komisji planowane jest już jesienią tego roku w Rosji.   </p>
<p>j.s. mp.info i PAP</p>
<p>za: mp.info</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=204</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkanie komisji spraw zagranicznych Sejmu i Dumy</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=195</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=195#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 08:29:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka zagraniczna]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[B.Kowalski]]></category>
		<category><![CDATA[Duma]]></category>
		<category><![CDATA[K.Kosaczow]]></category>
		<category><![CDATA[Sejm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.boguslawkowalski.pl/?p=195</guid>
		<description><![CDATA[Jutro, 27 maja br. w Warszawie odbędzie się wspólne posiedzenie komisji spraw zagranicznych Sejmu i Dumy. Obradom będą przewodniczyć szefowie obu komisji: Andrzej Halicki i Konstantin Kosaczow.
Całodniowe obrady podzielone będą na sesje tematyczne:  1. stosunki polsko-rosyjskie – rozpatrywanie problemów historycznych w celu promocji wzajemnego zrozumienia i dobrosąsiedzkich relacji; 2. kwestie ekonomiczne – handel, energia. Przezwyciężanie konsekwencji ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-199" title="Spotkanie z przew. K.Kozaczowem 15.03.10 Duma" src="http://www.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/05/Spotkanie-z-przew.-K.Kozaczowem-15.03.10-Duma3-150x150.jpg" alt="Spotkanie z przew. K.Kozaczowem 15.03.10 Duma" width="150" height="150" />Jutro, 27 maja br. w Warszawie odbędzie się wspólne posiedzenie komisji spraw zagranicznych Sejmu i Dumy. Obradom będą przewodniczyć szefowie obu komisji: Andrzej Halicki i Konstantin Kosaczow.</p>
<p>Całodniowe obrady podzielone będą na sesje tematyczne:  1. stosunki polsko-rosyjskie – rozpatrywanie problemów historycznych w celu promocji wzajemnego zrozumienia i dobrosąsiedzkich relacji; 2. kwestie ekonomiczne – handel, energia. Przezwyciężanie konsekwencji kryzysu ekonomicznego, rozwój bilateralnych stosunków gospodarczych i handlowych; 3. polsko-rosyjska pomoc humanitarna i współpraca kulturalna (wzajemne wzbogacanie kulturowe, turystyka, wymiana edukacyjna młodzieży, antyrosyjskie i antypolskie tendencje w niektórych krajach sąsiedzkich); 4. Polska i Rosja a w umacnianie bezpieczeństwa w Europie; 5. współpraca polsko- rosyjska w rozwiązywaniu regionalnych i globalnych problemów międzynarodowych (Afganistan, region Kaukazu, piractwo i terroryzm morski, handel ludźmi oraz handel narkotykami).</p>
<p>Spotkanie ma charakter historyczny. To pierwsza tego typu wspólna narada po 1989 r. Polska komisja spraw zagranicznych odbywała dotąd wspólne posiedzenia jedynie ze swoim odpowiednikiem z niemieckiego Bundestagu.</p>
<p>Komisja z Dumy też odbywa wspólne spotkania z  komisjami z Kongresu USA i niemieckiego  Bundestagu.</p>
<p>Pierwsze, ustne zaproszenie do spotkania komisji Dumy i Sejmu zostało złożone przez przewodniczącego Konstantina Kosaczowa podczas spotkania  z posłem Bogusławem Kowalskim, członkiem komisji spraw zagranicznych, 15  marca br. w Moskwie.</p>
<p>j.s. mp.info</p>
<p>Poniżej publikujemy list pos. B.Kowalskiego do przewodniczącego komisji spraw zagranicznych Andrzeja Halickiego w tej sprawie z 24 marca br.</p>
<p><em>Bogusław Kowalski                                                   Warszawa, 24 marca 2010 r.</em></p>
<p><em>Poseł na Sejm RP</em></p>
<p> </p>
<p><em>Sz. Pan</em></p>
<p><em>Andrzej Halicki</em></p>
<p><em>Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>W trakcie mojej rozmowy z przewodniczącym komisji spraw zagranicznych rosyjskiej Dumy Konstantinem Kosaczowem zostało przez niego skierowane ustne zaproszenie do spotkania członków komisji z Sejmu i z Dumy. Na wzór regularnie odbywających się konferencji tego typu z odpowiednią komisją Bundestagu i amerykańskiego Kongresu. Przewodniczący Kosaczow proponuje, aby nasze spotkania także miały charakter regularny, na przemian w Moskwie i Warszawie. W jego opinii powinny one mieć charakter seminaryjny, aby po kolei można było omawiać uzgodnione tematy. Nie stawia żadnych ograniczeń tematycznych, ale proponuje, żeby rozmawiać nie tylko o historii, ale także przyszłości, w tym współpracy gospodarczej.</em></p>
<p><em>Zaznaczył, że władze Rosji przyjmują moralną odpowiedzialność za zbrodnie stalinizmu. Przepraszają Polaków za Katyń, ale nie mogą się zgodzić na stawianie Stalina w jednym szeregu z Hitlerem.</em></p>
<p><em>Odpowiedziałem, że ideę regularnych spotkań obu komisji uważam za bardzo dobrą i że informację o zaproszeniu przekażę kierownictwu naszej komisji. Co niniejszym czynię.</em></p>
<p><em>Rozmowa miała miejsce 15 marca br. w budynku Dumy w Moskwie.</em></p>
<p><em>O tej propozycji oraz przebiegu rozmowy poinformowałem Pana Ambasadora RP w Rosji Jerzego Bahra podczas spotkania w tym samym dniu.</em></p>
<p align="right"><em>Bogusław Kowalski</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=195</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>B.Kowalski: sprzedaż Kolei Mazowieckich to duży błąd</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=189</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=189#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 21:52:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koleje]]></category>
		<category><![CDATA[Samorząd]]></category>
		<category><![CDATA[B.Kowalski]]></category>
		<category><![CDATA[Koleje Mazowieckie]]></category>
		<category><![CDATA[Mazowsze]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.boguslawkowalski.pl/?p=189</guid>
		<description><![CDATA[W reakcji na zapowiedź prywatyzacji Kolei Mazowieckich, przez zarząd województwa stworzony przez koalicję PO-PSL, poseł Bogusław Kowalski wspólnie z posłem Krzysztofem Tchórzewskim skierowali list otwarty do marszałka Mazowsza Adama Struzika krytykując zamiar sprzedaży tej strategicznej dla województwa spółki przewozowej. Poniżej publikujemy treść pisma w całości:
“ Z informacji umieszczonych na oficjalnej stronie internetowej Samorządu Województwa Mazowieckiego dowiedzieliśmy się, że ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-193" title="Stadler_FLIRT_Koleje_Mazowieckie" src="http://www.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/05/Stadler_FLIRT_Koleje_Mazowieckie1-150x150.jpg" alt="Stadler_FLIRT_Koleje_Mazowieckie" width="150" height="150" />W reakcji na zapowiedź prywatyzacji Kolei Mazowieckich, przez zarząd województwa stworzony przez koalicję PO-PSL, poseł Bogusław Kowalski wspólnie z posłem Krzysztofem Tchórzewskim skierowali list otwarty do marszałka Mazowsza Adama Struzika krytykując zamiar sprzedaży tej strategicznej dla województwa spółki przewozowej. Poniżej publikujemy treść pisma w całości:</strong></p>
<p><strong>“</strong> Z informacji umieszczonych na oficjalnej stronie internetowej Samorządu Województwa Mazowieckiego dowiedzieliśmy się, że Zarząd Województwa Mazowieckiego podjął decyzję o wniesieniu pod obrady sejmiku stanowisko dotyczące sprzedaży przez województwo mazowieckie udziałów w spółce „Koleje Mazowieckie – KM”. W uzasadnieniu twierdzi się, iż jest to szansa na rozwój spółki i początek kolejnego etapu budowy nowoczesnego transportu kolejowego na Mazowszu. Jednocześnie wypowiedzi członków Zarządu zamieszczone w prasie i mediach elektronicznych wskazują, że głównym motywem sprzedaży Kolei Mazowieckich jest chęć załatania olbrzymiej dziury w budżecie  samorządu wojewódzkiego.</p>
<p>   Jako przedstawiciele części mieszkańców Mazowsza, od wielu lat zajmujący się problemami transportu kolejowego, pragniemy zwrócić uwagę Pana Marszałka na negatywne konsekwencje pośpiesznej prywatyzacji tego przewoźnika. Są to:</p>
<ol>
<li>Wystawienie na sprzedaż spółki w warunkach konieczności budżetowej osłabia pozycję negocjacyjną samorządu i może doprowadzić do uzyskania ceny znacznie poniżej wartości rynkowej.</li>
<li>Po prywatyzacji spółka utraci charakter komunalny i będzie miała utrudniony dostęp do funduszy  unijnych. Oznaczać to będzie konieczność rezygnacji z planów skorzystania z tych funduszy na modernizację i zakup nowego taboru w przyszłości.  Utrudni  też realizację projektów już rozpoczętych na kwotę ponad 0,6 mld zł.</li>
<li>Zgodnie z dyrektywą UE zawartą w Trzecim Pakiecie Kolejowym operator realizujący przewozy w ramach służby publicznej ma prawo do godziwego zysku określonego na 6 proc. kapitału spółki. Obecnie, gdy właścicielem Kolei Mazowieckich jest samorząd, ten zysk nie jest naliczany. Gdy zmieni się właściciel zapewne wyegzekwuje to co mu się zgodnie z prawem będzie należało. Oznacza to konieczność podniesienia dotacji udzielanej z budżetu samorządu o ok.20-30 mln zł co roku, w zależności jak ostatecznie zostanie ukształtowany kapitał spółki.</li>
<li>Po sprzedaży samorząd województwa utraci kontrolę nad Kolejami Mazowieckimi i nie będzie mógł dotacji na wykonywanie przewozów kierować bezpośrednio do spółki. Zgodnie z prawem konieczne będzie ogłaszanie przetargów na poszczególne połączenia. Wymaga to zmiany całego dotychczasowego systemu organizacji przewozów. Zmusi samorząd do zwiększenia zatrudnienia we własnej administracji, a zdestabilizuje zatrudnienie w spółce, rodząc realną możliwość utraty miejsc pracy.</li>
<li>Niezbędne kolejne nakłady na modernizację i zakup nowego taboru, o ile zostaną sfinansowane przez nowego właściciela, będą musiały być zrekompensowane przez większą dotację lub wzrost cen biletów. Uderzy to w podróżnych i może wywołać niepokoje społeczne.</li>
<li>Dochody ze sprzedaży udziałów w spółce należących do samorządu trafią do jego budżetu i będą zużyte na bieżące wydatki, a nie do spółki z przeznaczeniem na jej rozwój.</li>
</ol>
<p>Ten pobieżny zestaw zagrożeń wynikających z prywatyzacji Kolei Mazowieckich wskazuje, że proces ten nie może być prowadzony w pośpiechu, pod presją bieżących potrzeb budżetowych.</p>
<p>W naszej ocenie, na podstawie doświadczeń z innych krajów, wprowadzenie inwestora strategicznego do przedsiębiorstwa realizującego usługę publiczną w warunkach ograniczonej konkurencji, rzadko się sprawdza. O wiele lepszą formą jest wprowadzenie przedsiębiorstwa na giełdę, co wymusza lepszą jakość zarządzania oraz daje możliwość, poprzez emisję dodatkowych akcji, pozyskania pieniędzy na rozwój spółki.</p>
<p>Takie decyzje powinny być podejmowane jednak dopiero po zakończeniu rozpoczętego planu inwestycyjnego i w drodze stopniowych przekształceń.</p>
<p>Koleje Mazowieckie realizują zbyt ważną misję społeczną, aby poddawać je tak niebezpiecznym i niepewnym eksperymentom”.</p>
<p>j.s. mp.info</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=189</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>B.Kowalski: z chaosu na kolei korzysta zagraniczna konkurencja</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=182</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=182#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 May 2010 21:29:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koleje]]></category>
		<category><![CDATA[B.Kowalski]]></category>
		<category><![CDATA[Sejm]]></category>
		<category><![CDATA[wystąpienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.boguslawkowalski.pl/?p=182</guid>
		<description><![CDATA[W Sejmie odbyła się debata na temat sytuacji na kolei. Wnioskodawcą byli posłowie z klubu PiS, a ich przedstawicielem pos. Bogusław Kowalski. W trakcie dyskusji min. infrastruktury Cezary Grabarczyk przeprosił podróżnych za chaos na kolei. Informowały o tym media elektroniczne. Publikujemy w całości wystąpienie pos. B.Kowalskiego, które otwierało debatę: 
“Po raz kolejny w tym roku podejmujemy ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignright size-thumbnail wp-image-185" title="I Kongres Drogowy" src="http://www.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/05/I-Kongres-Drogowy1-150x150.jpg" alt="I Kongres Drogowy" width="150" height="150" />W Sejmie odbyła się debata na temat sytuacji na kolei. Wnioskodawcą byli posłowie z klubu PiS, a ich przedstawicielem pos. Bogusław Kowalski. W trakcie dyskusji min. infrastruktury Cezary Grabarczyk przeprosił podróżnych za chaos na kolei. Informowały o tym media elektroniczne. Publikujemy w całości wystąpienie pos. B.Kowalskiego, które otwierało debatę:</strong> </p>
<p>“Po raz kolejny w tym roku podejmujemy w Sejmie problem polskich kolei, niestety, ponownie w negatywnym kontekście. Najnowsze działania zarządcy infrastruktury kolejowej w Polsce, spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, świadczą o jej niestabilnej sytuacji finansowej. Sytuacja taka może zagrażać płynnej realizacji kluczowych inwestycji kolejowych oraz bieżącemu utrzymaniu sieci.</p>
<p>    PKP PLK wymuszają na przewoźnikach pasażerskich likwidację połączeń. Jest to sytuacja bez precedensu, aby zarządca infrastruktury dążył do zmniejszenia ruchu kolejowego, pośrednio uderzając w istotę swego działania. Rodzi się pytanie, czemu mają służyć kosztowne inwestycje w modernizację torów, skoro coraz mniej pociągów po nich będzie się poruszać. Już dzisiaj wykorzystanie sieci kolejowej wynosi mniej niż 30%. Decyzje te uderzają też w miejsca pracy w kolejnictwie. Ograniczenie pracy przewozowej będzie wymuszać redukcję zatrudnienia zarówno w PKP PLK, jak i u przewoźników. Budzi to też uzasadniony sprzeciw podróżnych, którzy z jednej strony słyszą apele ze strony władz publicznych różnego szczebla, aby rezygnowali z transportu samochodowego na rzecz kolei, a z drugiej spotykają się z jej ograniczaniem i zmniejszaniem oferty przewozowej dla klientów. Nagłe zatrzymanie pociągów, bez uprzedniej zmiany rozkładu jazdy i poinformowania pasażerów, jest niedopuszczalne. Uderza w zaufanie podróżnych do kolei, dramatycznie pogarsza i tak słaby jej wizerunek. Pojawia się pytanie, czy nie można było płatności wyegzekwować w inny sposób, przy respektowaniu praw podróżnych i utrzymaniu ruchu.</p>
<p>    Zdumienie budzi, że z płatnościami na rzecz PKP PLK zalega nie tylko będąca od lat w kryzysie spółka Przewozy Regionalne, ale również sztandarowy polski przewoźnik pasażerski PKP InterCity. Zaległości te podważają wiarygodność rządowego planu wprowadzenia tej spółki na giełdę i deklaracje o jej gotowości do konkurowania z przewoźnikami zagranicznymi na otwartym od 1 stycznia tego roku polskim rynku, w tym dotyczące zdolności do zakupu nowoczesnego taboru, niezbędnego, aby podołać tej konkurencji.</p>
<p>    Wcześniej sezon zimowy obnażył słabość polskiej kolei, czyli niewydolność infrastruktury, braki w taborze, złą informację i brak koordynacji między poszczególnymi spółkami przewozowymi. Do tego dochodzą kolejne niepokojące informacje o wielomilionowych stratach w spółce PKP InterCity i błędach przy usamorządowieniu Przewozów Regionalnych. Przedsiębiorstwa te zamiast przygotowywać się do konkurencji z zagranicznymi przewoźnikami, prowadzą ze sobą wyniszczającą walkę.</p>
<p>    Po przekazaniu spółce PKP InterCity przewozów międzywojewódzkich, w ramach usamorządowienia Przewozów Regionalnych obserwujemy dziką konkurencję między ofertą Tanich Linii Kolejowych i InterRegio. Zabrakło mądrej reakcji ze strony Ministerstwa Infrastruktury i kierownictwa PKP. W poczuciu odpowiedzialności za całość systemu transportowego potrzebna była perswazja, dialog i poszukiwanie rozsądnych kompromisów. Platforma Obywatelska sprawuje władzę w państwie i w zdecydowanej większości samorządów wojewódzkich, dialog taki powinien więc być ułatwiony.</p>
<p>    Jako członek Komisji Infrastruktury podjąłem się mediacji między władzami obu spółek. W trakcie tych rozmów zarysowała się perspektywa porozumienia w postaci przedstawienia wspólnego produktu i wspólnej oferty. W ten sposób nie byłoby wyniszczającej walki, a podróżni mieliby w dalszym ciągu tanie połączenia. Niestety, zwyciężyła tendencja konfrontacyjna, osobiste ambicje i chęć wprowadzenia cięć administracyjnych. Efekty widzimy. Nasila się chaos organizacyjny i niszczony jest wizerunek polskich kolei. Zadowolona z tego może być tylko zagraniczna konkurencja.</p>
<p>    Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Załamał się plan modernizacji dworców kolejowych związany z przygotowaniami do Euro 2012. Piętrzą się problemy z terminową realizacją projektów infrastrukturalnych i wykorzystaniem przeznaczonych na ten cel środków unijnych. Natomiast Ministerstwo Infrastruktury i Zarząd PKP SA, zamiast rozwiązywać te problemy, niespodziewanie przystąpiły do prywatyzacji spółki PKP Energetyka. PKP Energetyka zarządza kluczową dla ruchu kolejowego częścią infrastruktury i jej sprzedaż w obecnych warunkach budzi zdumienie.</p>
<p>    W takiej sytuacji zwracamy się z wnioskiem do premiera Donalda Tuska o przedstawienie informacji o tym, jaką politykę realizuje rząd w odniesieniu do sektora kolejowego. Jaka jest kondycja finansowa spółek PKP PLK i PKP InterCity? (Dzwonek) Czy jest zagrożona realizacja inwestycji kolejowych prowadzonych przez PKP PLK? Jakie działania podejmuje rząd w celu opanowania chaosu kompetencyjnego w strukturach PKP oraz jakie wnioski wyciągnął z niewydolności systemu kolejowego w warunkach zimowych? Wreszcie ostatnie pytanie: Czemu ma służyć prywatyzacja PKP Energetyka i jakie cele państwowe rząd chce tą drogą osiągnąć? Dziękuję bardzo. (Oklaski)</p>
<p><strong>Druga część wystąpienia miała miejsce na zakończenie, w podsumowaniu debaty</strong>:</p>
<p>Chciałbym na wstępie przypomnieć, że w poprzedniej kadencji podjęto pewne działania na rzecz kolei. Tak hasłowo sprowadzają się one do trzech bardzo ważnych elementów: powstał Fundusz Kolejowy, została zmieniona ustawa o transporcie lądowym, w związku z czym podniesiono odpis na transport z 12 do 18%, na czym kolej najbardziej skorzystała, przygotowano też oddłużenie Przewozów Regionalnych. Mówię o tym dlatego, żebyśmy nie próbowali dyskusji o bardzo poważnym, merytorycznym problemie zakrzyczeć takim oto hasłem, że przecież są jakieś zaniedbania czy zaległości i w związku z tym my dzisiaj nie potrafimy sobie z tym problemem poradzić. Chciałbym również przypomnieć, że obecny rząd sprawuje władzę 2,5 roku i że wszystkie problemy, jakie dzisiaj mamy, związane z chaosem, z tym wydarzeniem z 4 maja, są skutkiem decyzji podjętych w ostatnich latach, a nawet w ostatnich miesiącach. Najbardziej brakowało mi w wystąpieniu pana ministra nie tyle informacji o tym, co było &#8211; choć muszę przyznać, że bardzo miło się słuchało o historii, my tę historię znamy, zgadzamy się z tym, że była dyskusja o usamorządowieniu, o oddłużeniu itd. &#8211; ile zabrakło mi jakichś kilku słów na przyszłość, tego, jaki jest plan na przyszłość. Sądzę, że o tej przyszłości powinniśmy mówić, bo oprócz słowa ˝przepraszam˝, które pasażerowie na pewno przyjmą, o wiele ciekawsze jest dla nich to, jak rząd zamierza poradzić sobie z tym bałaganem. Usamorządowienie, panie ministrze, to była bardzo dobra koncepcja, z realizacją było o wiele gorzej. Wydaje mi się, że dzisiaj najwyższy czas, żeby wziąć byka za rogi, nie iść w zaparte, nie udawać, że wszystko się udało, tylko wskazać na problemy, na to, co zawiodło, na to, co się w tym procesie nie udało, bo &#8211; jak tutaj chyba któraś z koleżanek powiedziała &#8211; błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi, natomiast iść w zaparte czy tkwić w błędach jest rzeczywiście błędem, który wymaga napiętnowania. Chciałbym w związku z tym usłyszeć od pana ministra rzetelną ocenę, podsumowanie tego, co zostało zrobione, co się udało, a co się nie udało. Gdyby się bowiem udało wszystko, to nie mielibyśmy tych problemów. Na bazie takiego podsumowania moglibyśmy bowiem zbudować jakiś pozytywny program. Natomiast jeżeli będziemy się tutaj licytować, kto jest lepszy, kto jest gorszy, kto coś zrobił, a kto czegoś nie zrobił, udawać, że wszystko jest OK, to myślę, że żadnej nowej jakości do tej debaty nie wniesiemy i rzeczywiście będzie to jałowa dyskusja.</p>
<p>    W pańskiej wypowiedzi zabrakło również jakiegokolwiek odniesienia się do problemów związanych z prywatyzacją PKP Energetyka. Miło się słuchało o tym, że tory pozostaną w dyspozycji państwa i że państwo będzie wszystkim przewoźnikom te tory udostępniać, ale każdy, kto choć trochę zna infrastrukturę kolejową, wie, że nic nie są warte tory bez drutów. Co z tego, że państwo będzie zarządzać torami, jeżeli energię dla uruchamiania pociągów na tych torach będzie dostarczał ktoś, nad kim państwo kontroli już mieć nie będzie. W związku z tym nasuwa się pytanie: Dlaczego w sytuacji, kiedy mówiliśmy do tej pory o wprowadzeniu na giełdę PKP InterCity, o tym, żeby PKP InterCity kupiło nowoczesne pociągi, nagle ten pomysł porzucamy, tak jakby zabawka przestała się nam podobać, i chwytamy następną zabawkę, mówiąc o prywatyzacji PKP Energetyka?</p>
<p>    Na koniec chciałbym poruszyć problem PKP InterCity. Dzisiaj jest to chyba największa ofiara błędów popełnionych przy usamorządowieniu. Miała to być dynamicznie rozwijająca się spółka, która byłaby gotowa stawić czoła konkurencji zagranicznej. Elementem przygotowania się do tej konkurencji miał być zakup 20 nowoczesnych pociągów, bo wiadomo, że trudno konkurować, kiedy się nie dysponuje nowoczesną flotą. Co jest z tym przetargiem? Stanął w miejscu, dlatego że InterCity nie ma pieniędzy na wkład własny. Ostatnio podjęto decyzję o przełożeniu przetargu na wrzesień, a mamy do czynienia z uwolnieniem rynku, pociągi nie stoją na półce, nie weźmie się ich z dnia na dzień, od rozstrzygnięcia przetargu miną długie miesiące, zanim zamówienie zostanie zrealizowane, więc to jest darowany czas dla konkurencji, dla tej konkurencji, która rzeczywiście ten rynek chce pozyskać. Trzeba więc dzisiaj naprawić ten błąd i szybko rozstrzygnąć, co i jak ratować w PKP InterCity. Nie zastanawiać się nad tym, którą spółeczkę można jeszcze sprzedać, nie zastanawiać się nad tym, czy na Energetyce dobrze zarobimy czy nie, tylko ratować PKP InterCity, sztandarowego polskiego przewoźnika (Dzwonek), który &#8211; jak powiedziałem &#8211; najbardziej na tym wszystkim ucierpiał. I rzeczywiście, panie ministrze, chodzi o dialog z marszałkami i jakieś wspólne uzgodnienie przyszłości Przewozów Regionalnych. Musimy wiedzieć, w jakim kierunku chcemy, żeby to wszystko zmierzało, czy to jest gra, w której chodzi o świadome doprowadzenie do upadku tej spółki, czy jednak mamy jakiś przemyślany program. Panie ministrze, konstytucyjnie jest pan odpowiedzialny za sieć transportową, za system transportowy. To pan nam dzisiaj powinien powiedzieć, jaka jest przyszłość Przewozów Regionalnych. Tyle z mojej strony. Dziękuję bardzo. (Oklaski)</p>
<p>za: myslpolska.info</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=182</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kowalski: Ukraina bez gospodarczego sukcesu</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=178</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=178#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 18:30:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka zagraniczna]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.boguslawkowalski.pl/?p=178</guid>
		<description><![CDATA[Wybory na Ukrainie przyniosły klęskę Wiktora Juszczenki. Uzyskał on dopiero piąty wynik z poparciem na poziomie 5 proc. Bardzo rzadko się zdarza, aby urzędujący prezydent, kandydując ponownie, dostał tak znikomą ilość głosów. Tym bardziej, że obejmując władzę, w dramatycznych okolicznościach protestu społecznego, zwanego „pomarańczową rewolucją”, był narodowym bohaterem. Przyczyny tak gwałtownej utraty zaufania do „pomarańczowych” ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wybory na Ukrainie przyniosły klęskę Wiktora Juszczenki. Uzyskał on dopiero piąty wynik z poparciem na poziomie 5 proc. Bardzo rzadko się zdarza, aby urzędujący prezydent, kandydując ponownie, dostał tak znikomą ilość głosów. Tym bardziej, że obejmując władzę, w dramatycznych okolicznościach protestu społecznego, zwanego „pomarańczową rewolucją”, był narodowym bohaterem. Przyczyny tak gwałtownej utraty zaufania do „pomarańczowych” są wielorakie. Jedne z najważniejszych wynikają z tego co działo się z gospodarką.<span id="more-178"></span></p>
<p><strong>Uwłaszczenie ludzi władzy</strong></p>
<div id="attachment_180" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><img class="size-medium wp-image-180" title="POLSKA_UKRAINA_14_PB_460x370" src="http://www.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/05/POLSKA_UKRAINA_14_PB_460x370-300x241.jpg" alt="-" width="300" height="241" /><p class="wp-caption-text">-</p></div>
<p>Wstępny bilans pięciu lat rządów „pomarańczowych”, za kadencji prezydenta Juszczenki, odnajdziemy w raporcie przygotowanym przez Ośrodek Studiów Wschodnich. Jest to komórka analityczna działająca w ramach naszego Ministerstwa Gospodarki. Opracowanie, którego autorem jest Adam Eberhardt ukazało się w listopadzie 2009 r. i nosi wymowny tytuł: „Rewolucja, której nie było. Bilans pięciolecia „pomarańczowej” Ukrainy”.</p>
<p>Jednym z najważniejszych obietnic jakie złożył Juszczenko było rozbicie systemu powiązań władzy i wielkiego biznesu. Miała temu służyć rewizja prywatyzacji dokonanych z naruszeniem prawa przez ekipę poprzedniego szefa państwa Leonida Kuczmę. Umożliwił on bowiem, przejęcie najbardziej zyskownych części majątku narodowego, bliskim sobie biznesmenom, na bardzo preferencyjnych warunkach.</p>
<p>Juszczenko obiecywał nacjonalizację 300 sprywatyzowanych w ten sposób przedsiębiorstw. Odnotował jednak tylko jeden sukces, choć znaczący. Było to odzyskanie udziałów w największej ukraińskiej hucie Kryworiżstal z rąk zięcia Kuczmy Wiktora Pinczuka oraz najbogatszego ukraińskiego biznesmena z Doniecka Rinata Achmetowa, którzy nabyli to przedsiębiorstwo na mocy specjalnie dla nich przygotowanej ustawy. Później przeprowadzono powtórną prywatyzację. Kombinat kupił koncern Mittal Steel i zapłacił za niego 4,8 mld dolarów, czyli sześć razy więcej, niż wcześniej wyłożyli za to samo związani z Kuczmą oligarchowie.</p>
<p>Następne próby renacjonalizacji były nieskuteczne, a niektóre doprowadziły wręcz do konfliktu w obozie pomarańczowych. Przykładem takiego zjawiska była walka o odzyskanie Nikopolskiego Zakładu Żelazostopów z rąk wspomnianego już Pinczuka. Spór wokół tego pokazał tworzącą się na nowo sieć powiązań między starymi oligarchami a nowymi władzami. Narastający konflikt między Juszczenko a Julią Tymoszenko sprawił, że każde z nich szukało porozumienia z poszczególnymi oligarchami, aby uzyskać wpływowych sojuszników do walki z konkurentem.</p>
<p>W takich warunkach wszystko wróciło w stare koleiny. Podobnie jak za prezydentury Kuczmy aktywność polityczna podporządkowana została zdobywaniu majątku i bogaceniu się. W Radzie Najwyższej wybranej w marcu 2006 r. biznesmeni i menedżerowie stanowili aż 2/3 jej składu. Traktowali oni politykę jako narzędzie służące do załatwiania swoich interesów oraz gwarantujące uniknięcie odpowiedzialności za łamanie prawa.</p>
<p><strong>Niespełnione obietnice głębokich reform</strong></p>
<p>Zapowiadano też przeprowadzenie głębokich reform gospodarczych. Miały one wyzwolić przedsiębiorczość, skrępowaną procedurami administracyjnymi, rozbudowaną biurokracją i powszechną korupcją. Początkowo rzeczywiście podjęto decyzje o uproszczeniu trybu rejestrowania działalności gospodarczej. Uchylono też ponad połowę z blisko 10 tys. aktów prawnych regulujących prowadzenie małych i średnich przedsiębiorstw. Z czasem jednak tendencje reformatorskie wygasły, a zaczął narastać fiskalizm. W pomarańczowej kadencji realne obciążenia podatkowe i socjalne przedsiębiorców wzrosły. W 2009 r. efektywna stopa podatkowa na Ukrainie wyniosła 57 proc., przy 48 proc. w Rosji i 42 proc. w Polsce. W takich warunkach musiało dojść do wzrostu szarej strefy.</p>
<p>Polityka gospodarcza stała się nieprzewidywalna. Charakterystycznym tego przykładem była decyzja podjęta na początku 2005 r. o likwidacji wszelkich ulg podatkowych w specjalnych strefach ekonomicznych. Nawet jeśli było to uzasadnione merytorycznie i wynikało z chęci uszczelnienia systemu podatkowego, to sposób przeprowadzenia wystraszył i tak niewielu inwestorów, którzy chcieli w tych strefach cokolwiek robić. Postanowienie wprowadzono w ciągu roku podatkowego, z dnia na dzień, bez wcześniejszych zapowiedzi i konsultacji.</p>
<p>Bardzo drastycznym przykładem patologii trapiących ukraińską gospodarkę jest narastający w ostatnich latach proceder tzw. rejderstwa, czyli przejmowania prywatnych spółek i przedsiębiorstw z wykorzystaniem kupionych orzeczeń sądowych, których wykonanie często zabezpieczają państwowe służby mundurowe. Polskie media pełne były różnych przykładów tego typu praktyk, którym poddawano inwestycje naszych przedsiębiorców.</p>
<p><strong>Kryzys światowy i wojny gazowe z Rosją</strong></p>
<p>Zaniechanie pozytywnych zmian i nasilanie się negatywnych tendencji odbiło się negatywnie na gospodarce Ukrainy. Procesy te zostały jeszcze w ostatnich dwu latach spotęgowane przez światowy kryzys oraz konflikty gazowe z Rosją. Globalna recesja uderzyła przede wszystkim w sektor bankowy, spowodowała załamanie lokalnej waluty i radykalny spadek zapotrzebowania na produkty ukraińskiej metalurgii.</p>
<p>Wbrew zapowiedziom nie udało się też wprowadzić korzystnych i stabilnych zasad współpracy z Rosją w kwestii dostaw i tranzytu gazu ziemnego. Jest to kluczowy surowiec dla energochłonnej gospodarki. Minione pięć lat to okres wielkich napięć ukraińsko-rosyjskich na tle zasad współpracy gazowej. Do największego sporu, który spowodował trzytygodniowe wstrzymanie dostaw gazu, również do odbiorców w UE, doszło w styczniu ubiegłego roku. W jego efekcie zawarto długoletnią umowę na dostawy, z których wyeliminowano pośredników. Wiązało się to jednak z urealnieniem cen za gaz, co znacząco pogorszyło konkurencyjność ukraińskich przedsiębiorstw.</p>
<p>Bilans rządów pomarańczowych w gospodarce wypada negatywnie. Jako pozytyw wskazuje się utrzymanie systemu demokratycznego. Ale nie będzie on trwały, jeśli nie będzie poparty poprawą sytuacji materialnej zwykłych ludzi.</p>
<p><strong>Bogusław Kowalski</strong></p>
<p>Artykuł ukazał się w tygodniku „Niedziela”, nr 6/2010</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=178</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kondolencje</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=158</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=158#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Apr 2010 21:46:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://w4.boguslawkowalski.pl/?p=158</guid>
		<description><![CDATA[Ta śmierć poruszyła Polaków. Pokazała, że pojęcie Narodu to nie jest puste hasło, a patriotyzm to nie jest kategoria historyczna.
Ta śmierć połączyła tych, którzy na co dzień bardzo się różnili. Na pokładzie prezydenckiego samolotu byli ludzie stojący po przeciwnych stronach politycznych sporów i za czasów PRL, i obecnie. Mający odmienne rodowody, światopogląd i wyznanie. Ale zginęli razem pokazując, że ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ta śmierć poruszyła Polaków. Pokazała, że pojęcie Narodu to nie jest puste hasło, a patriotyzm to nie jest kategoria historyczna.</p>
<p>Ta śmierć połączyła tych, którzy na co dzień bardzo się różnili. Na pokładzie prezydenckiego samolotu byli ludzie stojący po przeciwnych stronach politycznych sporów i za czasów PRL, i obecnie. Mający odmienne rodowody, światopogląd i wyznanie. Ale zginęli razem pokazując, że w bieżących walkach nie możemy się zacietrzewiać. Że dobro wspólne – Polska, powinno być ponad animozje osobiste i partyjne.</p>
<p><a href="http://w4.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/04/634065332981299233.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-159" title="634065332981299233" src="http://w4.boguslawkowalski.pl/wp-content/uploads/2010/04/634065332981299233-300x199.jpg" alt="Maria i Lech Kaczyńscy" width="300" height="199" /></a>Ta śmierć obnażyła słabości Rzeczypospolitej. Uświadomiła nam, że państwo to nie tylko szczytne ideały, ale także procedury, logistyka, odpowiedzialność, przezorność i konsekwencja w działaniu.</p>
<p>Ta śmierć przyciągnęła uwagę  świata, który tak często nas krzywdził. Oby oprócz współczucia w tragedii przyniosła też uznanie i szacunek. Oby pozwoliła przełamać psychologiczną barierę nieufności między narodami polskim i rosyjskim.</p>
<p>Ta śmierć to pożegnanie z konkretnymi ludźmi. Znałem i przez parę lat współpracowałem z Lechem Kaczyńskim, Władysławem Stasiakiem, Aleksandrem Szczygło, Pawłem Wypychem, Krzysztofem Putrą, Grażyną Gęsicką, Sławomirem Skrzypkiem, Aleksandrą Natalii-Świat, Przemysławem Gosiewskim, Stanisławem Zającem, Zbigniewem Wassermanem, Leszkiem Deptułą, Edwardem Wojtasem, Wiesławem Wodą. Nie we wszystkim się zgadzaliśmy, ale byliśmy sobie życzliwi. Wyrażam głęboki żal z powodu Ich odejścia.</p>
<p>Ich Rodzinom składam z serca płynące wyrazy współczucia.</p>
<p>Ta śmierć nie pójdzie na marne.</p>
<p>Wieczne odpoczywanie racz Im dać  Panie! Niech odpoczywają w Pokoju Wiecznym!</p>
<p>Cześć Ich pamięci!</p>
<p>Bogusław Kowalski</p>
<p>Poseł na Sejm RP,</p>
<p>Przewodniczący Ruchu Ludowo-Narodowego</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=158</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pos. B.Kowalski z misją dobrych usług dla kolei</title>
		<link>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=137</link>
		<comments>http://www.boguslawkowalski.pl/?p=137#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Apr 2010 12:16:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koleje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://w4.boguslawkowalski.pl/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[Poseł Bogusław Kowalski wraz z przewodniczącym RBF Henrykiem Klimkiewiczem podjęli się zorganizowania spotkań z przedstawicielami zarządów PKP Intercity i Przewozy Regionalne, które mają doprowadzić do znalezienia rozwiązania konfliktu pomiędzy oboma przewoźnikami. &#8211; To misja dobrych usług, jeżeli tylko obie spółki wyrażą nią zainteresowanie &#8211; tłumaczy poseł Kowalski.
- Jestem członkiem komisji infrastruktury, zajmuję się koleją od ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Poseł Bogusław Kowalski wraz z przewodniczącym RBF Henrykiem Klimkiewiczem podjęli się zorganizowania spotkań z przedstawicielami zarządów PKP Intercity i Przewozy Regionalne, które mają doprowadzić do znalezienia rozwiązania konfliktu pomiędzy oboma przewoźnikami. &#8211; To misja dobrych usług, jeżeli tylko obie spółki wyrażą nią zainteresowanie &#8211; tłumaczy poseł Kowalski.</strong><span id="more-137"></span></p>
<p>- Jestem członkiem komisji infrastruktury, zajmuję się koleją od dość dawna, ostatnio z mojej inicjatywy doszło do dwóch nadzwyczajnych posiedzeń komisji właśnie w sprawie sytuacji w Przewozach Regionalnych, relacji spółki z PKP Intercity i w ogóle sytuacji na rynku kolejowym. Po bardzo szerokiej dyskusji, nawet z udziałem ministra Grabarczyka, widać wyraźnie, że ten konflikt poszedł za daleko, wykroczył poza ramy oczekiwanej konkurencji &#8211; mówi poseł Kowalski.</p>
<p>- Oczywiście, pewna forma rywalizacji jest potrzebna, ale ma ona być prowadzona fair, służyć poprawie jakości i wzbogaceniu własnej oferty, a nie przeszkadzaniu sobie. Tym bardziej, że obie firmy działają w trochę innych sektorach usług pasażerskich. Problem jest na styku zakresu działania obu firm &#8211; twierdzi Bogusław Kowalski.</p>
<p>Parlamentarzysta wraz z przewodniczącym Railway Business Forum Henrykiem Klimkiewiczem zaprosił przedstawicieli obu spółek do Sejmu. Spotkania planowane są na najbliższy poniedziałek. &#8211; Chcemy się z nimi spotkać i podyskutować, porozmawiać, dowiedzieć się, jak oni widzą całą sytuację, gdzie są rzeczywiste problemy. Być może także coś zaproponować. Czy spółki z tego skorzystają, na to nie mamy wpływu. Uważamy jednak, że naszą rolą jest to, aby z taką inicjatywą wyjść. Być może to się dobrze przysłuży rynkowi kolejowemu. Jak wiemy, zima obnażyła wszystkie słabości kolei, której wizerunek w oczach pasażerów jest chyba najgorszy od bardzo dawna &#8211; mówi Kowalski.</p>
<p>- Oba zarządy zostały zaproszone oddzielnie. Nie chcemy tutaj doprowadzać do konfrontacji, czy tworzyć od razu „okrągłego stołu”. Oczywiście, jeśli takie zapotrzebowanie się pojawi, kolejne spotkania jesteśmy w stanie zorganizować wspólnie &#8211; tłumaczy parlamentarzysta.</p>
<p>- Jeżeli będzie dialog i zostanie przedstawiony cały katalog problemów i rozbieżności, wówczas dowiemy się, jakie jest pole konfliktu i czy jest możliwe porozumienie. Nie chciałbym też tego, aby wszystko było ustalane przy „zielonym stoliku”, żeby nie było pewnej gry rynkowej. Jestem jej wielkim zwolennikiem. Ale trzeba pamiętać o tym, że spółki przechodzą proces usamodzielniania się, usadawiania na rynku, sprawdzają, gdzie mogą odnieść sukces. Chodzi o to, aby ten proces był jak najmniej konfliktowy &#8211; mówi Bogusław Kowalski.</p>
<p>Czy jednak tego typu spotkania nie powinny być organizowane przez władze resortu infrastruktury? &#8211; Jako poseł opozycyjny mam dość krytyczne podejście do tego, co robi ministerstwo. Staram się jednak, jako osoba, która kiedyś była po drugiej stronie, podchodzić do tego w sposób maksymalnie merytoryczny &#8211; twierdzi poseł. &#8211; Wydaje się, że zostały popełnione błędy w procesie usamorządowienia – nie uzgodniono np. żadnego minimum programowego w zakresie dalszej restrukturyzacji spółki. To przeszkadza samym samorządom, załodze, która nie wie, czego się spodziewać, jak również całemu otoczeniu &#8211; tłumaczy Kowalski.</p>
<p>- Ze strony ministerstwa zauważam jednak chęć nadrobienia popełnionych błędów, ale wygląda na to, że nie do końca jest pomysł, jak to zrobić. Niestety resort ustawił się nie w roli rozjemcy, arbitra, tylko przeciwnika PR. To nie jest dobra sytuacja. Utrudnia ona rozwiązanie konfliktu. Doceniam jednak, że ministerstwo ma świadomość tego, że coś zostało źle wykonane &#8211; kończy poseł Bogusław Kowalski.</p>
<p>(źródło: mg, Rynek Kolejowy, 3 lutego 2010)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.boguslawkowalski.pl/?feed=rss2&amp;p=137</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
